Towarzystwo Comme Il Faut ma zaszczyt zaprosić Szanownych Państwa na pokaz sławnych, pięknych i wspaniałych – w najbliższą niedzielę zatańczą niezrównani Jose Halfon i Vicky Cutillo! Perełkami argentyńskiego geniuszu muzycznego uraczy nas DJ Mateusz. No lo pierdes!
17:00-18:00 Praktyka
18:00-21:30 Milonga
Wstęp:
Praktyka 10 zł
Milonga 20 zł
z kartą caminito – 5
Zapraszamy!
O tej parze argentyńskich tancerzy, do których zapałaliśmy gorącym afektem w czasie naszej pierwszej podróży do Buenos Aires, o tych nauczycielach, którzy stali się jednymi z najulubieńszych i najbardziej popularnych w Polsce (trudno zliczyć ich fanów zwłaszcza z Warszawy i Krakowa) napisaliśmy już sporo.
Aby się nie powtarzać (i odeprzeć ewentualne posądzenia o stronniczość) tym razem głos oddamy innym (w tym wypadku Monice i Przemkowi Mielcarkom):
„Jose Halfon i Virginia Cutillo to nasi całkowicie ukochani mistrzowie tanga ze światowej stolicy tanga! Jeżeli chodzi o technikę, zwrócili nasząuwagę nader elastycznym kontaktem w parze, jak również tym, że w tańcu wyglądają według nas pięknie. Jest to jedna z nielicznych par, której można zrobić zdjęcie w dowolnym momencie ich tańca i zawsze zdjęcie będzie świetne. Swoje tango tańczą głównie w bliskim trzymaniu, jednakże z gibkością i dynamiką tango nuevo! Jose i Virginia mają niezmiernie wyraźnie i klarownie ustalony system, podług którego tańczą tango oraz tanga nauczają. Implikuje to, że niemal zawsze, na każde zagadnienie, znajdzie się odpowiedź. Świetne są zajęcia grupowe i kursy tanga, w czasie których rzeczywiście pracują i starają się udzielić pomocy wszystkim ćwiczącym, pomagają również nieproszeni (to także rzadkie i moim zdaniem niezmiernie pozytywne), choreografie, które wymyślają są zawsze nadzwyczaj zapierające dech, ale całkiem możliwe do powtórzenia nawet na milondze, a w dodatku, niejako w oderwaniu od tych układów, w ciele zostaje technika ruchu. Na zakończenie – oboje są „anty-toksyczni”. Są przecież dobrzy technicznie i merytorycznie nauczyciele tanga, którzy samym swoim postępowaniem wprowadzają nerwową atmosferę na kursach – jak dla mnie takie zajęcia są na ogół ostatnimi. Virginia i Jose są takich nauczycieli odwrotnością. Nauka tanga z nimi to czysta przyjemność.” http://www.tangoquerido.pl/virginia-cutillo-jose-halfon.html
Słowem, pary tej reklamować nie trzeba.
Od końca kwietnia do początków czerwca Jose i Vivky będą w Polsce. Zapraszają na dwa tangowe obozy (w Kudowie i w Zakopanem https://www.facebook.com/events/155233331256286/) a także na warsztaty w Gdańsku (1-3 czerwca) i w Warszawie.
Oto wstępny program warsztatów warszawskich:
Piątek, 11 maja
19:45 Gancha proste i złożone (partnera i partnerki)
21:15 Obroty z enrosques i ozdobnikami dla partnerki
—————————————————————————————
Sobota 12 maja
12:00:13:30 Technika dla panów (UWAGA!!!! Zajęcia odbywają się w klubie Equilibrium al. Niepodległości 147)
12:00-13:30 Technika dla pań
13:45-15:15 Volea i voleomania
19:30-21:00
Skoki i podniesienia
—————————————————————————————–
Niedziela 13 maja
12:00-13:30 Tango walc
13:45-15:15 Ruchy spiralne (espiralados)
Zajęcia mają charakter open level
Ceny (dla jednej osoby)
- 1 zajęcia 70 zł
2-3 zajęcia 65 zł
4-6- 60 złotych
7 zajęć – 385
Z kartą caminito -10%
Zapisy w parach
Wszystkie zajęcia z wyjątkiem techniki dla panów odbywają się w Sali Teatralnej przy ul. Narbutta 14. Lokalizację techniki dla panów podamy wkrótce.
Wielu argentyńskich mistrzów (od Geraldine Rojas aż po Julia Balmacedę), wspominając początki swojej przygody z tangiem, zaznacza, że przez pierwsze miesiące ćwiczyli tylko caminatę, krążąc niestrudzenie wokół parkietu. Rzeczywiście, w tangu samo „proste” chodzenie jest elementem najtrudniejszym, dobrego tancerza najłatwiej rozpoznać właśnie po jakości caminaty, z kolei wielu zaawansowanych tancerzy, bez trudu wykonujących bez mała akrobatyczne figury z chodzeniem miewa poważne problemy.
Dlatego też zapraszamy na cztery zajęcia poświęcone wyłącznie chodzeniu (i sprawom z nim związanym). Będziemy zatem ćwiczyć, niespiesznie, ale gruntownie, technikę „pracy z podłogą” (czym właściwie jest owo „odpychanie się”, na które zwracają uwagę wszyscy dobrzy nauczyciele), prawidłową postawę, objęcie, kontakt w parze, przekazywanie i odbieranie impulsów, projekcję, wykorzystanie ciężaru, układanie stóp. W dalszej kolejności poćwiczymy zmiany dynamiki i rytmu, zwolnienia i synkopy w caminacie, chodzenie po kole i z boku partnerki, ozdobniki i „alternatywne” caminaty.
Zajęcia są całkowicie open level. Zapraszamy zarówno tancerzy z wieloletnim stażem jak i osoby tańczące dopiero od kilku miesięcy. Każdy z nas może poprawić jakość swojego tańca!
Czwartki 21.15, Narbutta 14
Ruszamy 10 maja
Cena: 40 zł od osoby za pojedynczą lekcję, 120 zł za 4 zajęcia.
Zapisy w parach.
Piszcie na adres: caminito@o2.pl
PS. W najbliższy czwartek ostatnie zajęcia z milongi, z nowym kursem milo ruszamy w październiku
Wolałbym się podzielić z czytelnikami doniosłą refleksją na temat kryteriów oceny muzyki puszczanej na milongach (złożyłem taką obietnicę przed wyjazdem), już nawet przystąpiłem do redagowania rzeczonego tekstu; niestety, Kasia bzdurnie mniema, że powinniśmy latać na 4 lekcje dziennie, w przerwach zaś ćwiczyć jakieś podniebne akrobacje miast wypełniać naszą prawdziwą misję, jaką jest, rzecz jasna, przytłaczanie czytelnika ciężarem naszych wiekopomnych i jakże gruntownych przemyśleń. Tak więc na razie, dziubasku, musisz się obejść smakiem i zadowolić się marną przystawką w postaci zgoła niesystematycznych i nieuporządkowanych uwag, innymi słowy zwykłym pitoleniem.
A więc tak: lato znów zaskoczyło drogowców. Odkąd migrujemy tu na zimę co roku nadchodzi dzień, w którym zatroskani telewizyjni prezenterzy, ścierając batystowymi chusteczkami pot ze spracowanych i zatroskanych czół, oznajmią publice, że w mieście panuje upał, niespotykany od czasów, gdy po pampie wesoło kicały dinozaury. Jeszcze ani razu się nie zawiedliśmy, w tym roku mamy już tę przyjemność zaliczoną. Dwa dni te muy sensacion termica (czyli termiczne sensacje) wyniosły ponoć 40,3 stopni w skali pana Celsjusza. Piękny zaiste wynik! Lokalsi snują się smętnie ulicami, skamląc żałośnie o kawałek cienia: „Que calor insoportable!” – jęczą – co wytrawny iberysta przełożyłby tak: „grzeje jak w Kieleckiem”. Jeśli dodać do tego, że ulubionym sportem argentyńskiej braci jest podkręcanie klimatyzacji (wciskają z zapamiętaniem pilota, usiłując osiągnąć 15 stopni, atoli wymarzony ów cel pozostaje niedościgły: ekranik LCD nie chce wskazać mniej niż 18), a infrastruktura energetyczna przestarzała, nie trzeba Edisona, by pojąć, dlaczego całe dzielnice pogrążają się systematycznie w egipskich ciemnościach, a muza na milongach milknie w najniestosowniejszych momentach.
Niedawno wróciłżem z techniki dla kobiet „mujeres del tango”, gdziem się udał w nadziei udoskonalenia voleos (taki bowiem temat zapowiedziano). Okazało się, że jestem jedynym zakalcem w cieście, jedynym przedstawicielem męskiej fauny. Obok mnie w malutkiej salce ćwiczyło 20 dzierlatek, z czego grubo (przepraszam za wyrażenie, wyjątkowo niestosowne w tym kontekście) ponad połowa z nich mogła się pochwalić fenomenalnymi wprost przymiotami (duchowymi zapewne również), których rozmiary były wprost odwrotnie proporcjonalnie do ilości materiału zużytego na ich odzienie (panuje, jak się rzekło upał). Już samo to, przyznacie chyba, wystarczyłoby z nawiązką, by na wiele dni pogrążyć w zamęcie najtęższego nawet filozofa. To jednak nie wszystko. Pod koniec zajęć w przestrzeni, jak pamiętamy, niewielkiej i chyba słabo wentylowanej, zaczął się unosić zapach przypominający charakterystyczną woń szatni w technikum sportowym. Tymczasem ja sam nie spociłem się jakoś szczególnie, na sali zaś innych cuchnących capów nie było. No wiec jak to? Cóż to a zagadka? Czyżby długonogie anioły miały gruczoły potowe? Niepodobna, a jednak. Mój światopogląd, uformowany we wczesnym dzieciństwie uważną lekturą romansów arturiańskich, legł w gruzach. Słowem, leżę i kwiczę.
[Pocenie się? Dziewczynki tego nie robią, cała ta obserwacja jest do chrzanu, musi upał spłatał Ci figla i dołożył się arcynieprzyjemną synestezją sensoryczną, było mnie zapytać, a nie farmazonami czernić ekran – K.]
By nie było, że o tangu ani słowa. Wczoraj byliśmy na stosunkowo młodej milondze (działa od września) ulokowanej w pobliżu Gricel i Nino Bien, a więc daleko od naszego palermowego gniazdka. Zwabiła nas ciekawość. Oto milonga organizowana przez… tangową orkiestrę. I to nie byle jaką, ale samą Misteriosę (primo voto Fervor de Buenos Aires). Tak zresztą nazywa się owa tajemnicza milonga.
Ściany kolorowe jak w Coco, podłoga zdecydowanie gorsza (pierwotnie cementowa posadzka nienadająca się do tańczenia, położono na niej jakieś szczepione utwardzane tektury, które sprawdzają się nienajgorzej, ale w konfrontacji z parkietem w Canningu musiałyby spłonąć ze wstydu). Najważniejszy jest jednak cotygodniowy występ Misteriosy, moim zdaniem najlepszej współczesnej kapelki tangowej. Stroną taneczną wydarzenia zajmują się Bruno i Mariangeles ściągając co tydzień parę dającą pokaz. Wczoraj był to mały Rodriguez z nową partnerką, Natashą Lewinger. Oto próbka.
Od 8 marca 2012 zapraszamy na czwartkowe zajęcia z tanga dla (zupełnie) początkujących. Lekcje będą się odbywać w budynku Teatralnym SP85 przy ul. Narbutta 14 w godzinach 19:45-21:15
Cena: 100 zł miesięcznie (4 lekcje) lub 320 zł za całość (16 zajęć – 80 złoty taniej przy tej formie opłaty!).
Zapisy oraz dodatkowe informacje na caminito@o2.pl; 691-52-45-57; 695-61-28-33 (uwaga, do 5 marca jesteśmy w Buenos Aires, nieosiągalni telefonicznie, przed tą datą prosimy o kontakt mailowy).
Uprzejmie prosimy o przynoszenie na zajęcia obuwia na zmianę. Zalecamy buty na podeszwie skórzanej lub zamszowej (więcej informacji na ten temat na pierwszych zajęciach).
O nas: Tańczymy razem od 8 lat. Uczyliśmy się u najlepszych instruktorów w Polsce i w Europie. Pięciokrotnie wyjeżdżaliśmy już na intensywne, półtoramiesięczne, treningi do Buenos Aires, gdzie uczestniczyliśmy w warsztatach i lekcjach grupowych oraz prywatnych u najwybitniejszych mistrzów tanga. Od pięciu lat prowadzimy w Warszawie regularne zajęcia kursowe i specjalne warsztaty na wszystkich poziomach zaawansowania. Prowadzimy też warsztaty weekendowe w innych Polskich miastach (Kraków, Bielsko-Biała, Olsztyn), występowaliśmy z pokazami i prowadziliśmy warsztaty na dwóch międzynarodowych festiwalach tanga (Wilno, Ryga). Co niedziela organizujemy milongę i praktykę Comme il Faut (obecnie w klubie Coco de Oro przy ul. Potockiej 14). Mateusz, jako tangowy DJ, puszczał też muzykę na największych festiwalach w Polsce, na sylwestrowej milondze we Wiedniu i na najlepszej milondze w Berlinie. Kasia prowadzi cieszące się wielką popularnością zajęcia z techniki dla kobiet.
Od 8 marca 2012 zapraszamy na czwartkowe zajęcia z tanga dla początkujących. Lekcje będą się odbywać w budynku Teatralnym SP85 przy ul. Narbutta 14 w godzinach 19:45-21:15
Cena: 100 zł miesięcznie (4 lekcje) lub 320 zł za całość (16 zajęć – 80 złoty taniej przy tej formie opłaty!).
Zapisy oraz dodatkowe informacje na caminito@o2.pl; 691-52-45-57; 695-61-28-33 (uwaga, do 5 marca jesteśmy w Buenos Aires, nieosiągalni telefonicznie, przed tą datą prosimy o kontakt mailowy).
Uprzejmie prosimy o przynoszenie na zajęcia obuwia na zmianę. Zalecamy buty na podeszwie skórzanej lub zamszowej (więcej informacji na ten temat na pierwszych zajęciach).
O nas: Tańczymy razem od 8 lat. Uczyliśmy się u najlepszych instruktorów w Polsce i w Europie. Pięciokrotnie wyjeżdżaliśmy już na intensywne, półtoramiesięczne, treningi do Buenos Aires, gdzie uczestniczyliśmy w warsztatach i lekcjach grupowych oraz prywatnych u najwybitniejszych mistrzów tanga. Od pięciu lat prowadzimy w Warszawie regularne zajęcia kursowe i specjalne warsztaty na wszystkich poziomach zaawansowania. Prowadzimy też warsztaty weekendowe w innych Polskich miastach (Kraków, Bielsko-Biała, Olsztyn), występowaliśmy z pokazami i prowadziliśmy warsztaty na dwóch międzynarodowych festiwalach tanga (Wilno, Ryga). Co niedziela organizujemy milongę i praktykę Comme il Faut (obecnie w klubie Coco de Oro przy ul. Potockiej 14). Mateusz, jako tangowy DJ, puszczał też muzykę na największych festiwalach w Polsce, na sylwestrowej milondze we Wiedniu i na najlepszej milondze w Berlinie. Kasia prowadzi cieszące się wielką popularnością zajęcia z techniki dla kobiet.
UWAGA, UWAGA! ZMIANA GODZIN i LOKALIZACJI TECHNIK DLA PANÓW ORAZ SOBOTNICH WARSZTATÓW “AMAGUES I BOLEOS”!!!
Już za miesiąc z okładem, po raz trzeci w Warszawie, nasza ulubiona para: Sebastian Achaval (mistrz świata tango salon) i Roxana Suarez!!!
W programie: osiem półtoragodzinnych warsztatów. Dwa razy po półtorej godziny techniki dla pań i panów oraz pokaz na milondze Comme il Faut (5 czerwca)
Czwartek 2 czerwca
21:15-22:45 (Narbutta 14)
Kombinacje z enrosques i ganchos
Piątek 3 czerwca
19:00-20:30 Technika dla panów (Szkoła Tańca Riviera, Waryńskiego 12)
19:45-21:15 Technika dla kobiet (Narbutta 14)
21:15-22:45 Taniec na niewielkiej przestrzeni (Narbutta 14)
Sobota 4 czerwca
12:30-14:00 Amagues i boleos (Szkoła Tańca Riviera, Waryńskiego 12)
17:30-19:00 Technika dla panów (Szkoła Tańca Riviera, Waryńskiego 12)
18:15:-19:45 Technika dla pań (Narbutta 14)
20:00-21:30 Sacady panów i pań w obrotach (Narbutta 14)
Niedziela 5 czerwca
12:00-13:30 Sekwencje z przyspieszeniami (Narbutta 14)
13:30-15:00 Milonga – Caminatas, corridas i cruces (Narbutta 14)
Pokaz w Comme il Faut(Potocka 14) około 20:00
Poniedziałek 6 czerwca
19:45-21:15 Wprowadzenie do tango salon (Narbutta 14)
Kurs będzie się odbywał we wtorki od 19:45 do 21:15 w budynku teatralnym SP85 przy ulicy Narbutta 14 (jak trafić).
Zadaniem tego czteromiesięcznego (około 16-u zajęć) kursu jest przygotowanie uczestników do tańca na milongach. Nacisk kładziemy na podstawowe techniki/zasady prowadzenia i podążania. A przede wszystkim chcemy oswoić uczestników z tangiem, pokazać, że choć jest to taniec trudny i wymagający, od samego początku można z niego czerpać wielką frajdę!
Cena: 100 zł miesięcznie lub 320 zł za całość (16 zajęć – 80 złoty taniej przy tej formie opłaty).
Wszyscy uczestnicy otrzymają zniżki na praktyki i milongi Comme il Faut.
Zapisy na caminito@o2.pl
Na zajęcia przychodzimy w obuwiu na zmianę. Zalecamy obuwie na podeszwie skórzanej lub zamszowej. Więcej informacji na pierwszych zajęciach.
Ponieważ przewidujemy limit par, osoby zainteresowane powinny się zapisać mailowo (caminito@o2.pl) lub telefonicznie (695-61-28-33; 691-52-45-57). Najlepiej zapisywać się w parach, choć nie jest to konieczne.