Żakowskie igraszki

Przytułek zepsucia i rozpusty, w którym rozwielmożniły się borgi i
kartograjstwo, nawiedzi postać przyodziana w kapucę szamerowaną
suknem, kitajką i czamletem, w zawadiacką interulę, podejrzanej
konduity obcisłe spodnie, sterany życiem serdak i delię, tudzież
gustowne trepki. Rezydent siedmiu fakultetów, wytrawny angelolog,
biegły w zawiłościach śledziony medyk in spe. Niestraszny mu rektor,
na talarki pokroił prowizora bursy i referendarza.
Pogwizduje wesoło przez zęby:
„In tabernis quando sumus
Nescimus, quia sit humus
Ibi nullus timet mortem
Sed pro Bacccho mittunt sortem”

Przybądźcie gwoli ćwiczenia się w żarłoctwie i braku umiarkowania
Wżdy pamiętacie: igrce studnicą wszystkiego złego

16:00-17:00 Praktyka
17:00-21:00 Milonga
Wstęp:
Milonga 15 florenów
Praktyka 10 florenów

A potem – bryndza, przez dwa tygodnie się nie zobaczymy…. wiadomo!  święta  🙂

0 Responses to “Żakowskie igraszki”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s




Archiwum


%d blogerów lubi to: