DJ JArek

jarek2

Raz swawolny Żak Jareczek,
Pokrzepiony ostrym leczem,
rzekł: upichcę pieprzną tandę!
Wpierw obejrzę „Kung Fu Pandę”,
by się w nastrój wbić bojowy –
dziarski, męski, przebojowy!
Tanda moja ostra, mściwa
wszystkim szczęki pourywa!
Inni didżeje serwują
Ciepłe kluchy, ryż z szczeżują,
Botwinkę i mdławe musli…
Ja wam dam stek a la Bruce Lee!

Zasiadł przed telewizorem
Z miną marsową, w kimonie,
Wymachiwać jął pilotem
Jak huragan liściem złotem.

Los jak to los płata figle
Niegodziwe i perfidne…
Szast i prast, w ramówce zmiana:
Zamiast „Pandy” czy „Yip Mana”
Same filmy o miłości
Przesłodzone do nudności;
Cały dzień aż do wieczora
Wyziera z telewizora
Rewia starszawych amantów
Rysiów Gere’ów i Hugh Grantów.

W róg bojowy niezbyt dobrze
Duje „Four weddings i pogrzeb”;
Jak bojowy znaleźć sens
W “Pretty women”, w „Shall we Dance”?

Tak więc, moje miłe dziatki,
Miast wyglądać krwawej jatki,
Tand spod znaku bitnej Pandy
(takiej Jarek pragnął tandy)
W najbliższą niedzielę w coco
Róż, pomadka i rokoko!

17:00-18:00 Praktyka
18:00-21:30 Milonga
Wstęp:
Praktyka 10 zł
Milonga 15 zł (do 19:00 – 10 zł)
z kartą caminito – 5

0 Responses to “DJ JArek”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s




Archiwum


%d blogerów lubi to: